Round Island: Tajemniczy raj na wyspie Hongkong
Udostępnij
Cześć WSZYSTKIM! To znowu Melody, wasza przewodniczka po ukrytym krajobrazie Hongkongu. Osobiście zazwyczaj wybieram Nowe Terytoria lub wyspę Lantau do eksploracji. Ostatnio podróżowaliśmy do Kau Sai Wan, raju na weekendowy wypad z hałaśliwego miasta. Tym razem zabieram was na kolejną przepiękną zieloną krainę. Wielu z was może sądzić, że większość pięknych, odległych wysp znajduje się w dwóch głównych częściach, o których wspomniałam, ale w rzeczywistości jest jedna niesamowita plaża położona na wyspie Hongkong, dokładnie naprzeciwko Deep Water Bay oraz Repulse Bay. Wiecie, co to za miejsce? Witamy na ROUND ISLAND!

Podróż na Round Island jest naprawdę wygodna. Mój przyjaciel i ja zarezerwowaliśmy miejsca przez platformę online Splitdyboat. Właściciel akceptuje płatności FPS i kartą kredytową, co przyspiesza potwierdzenie. Cały proces zajmuje mi tylko kilka sekund, wystarczy wysłać prostą wiadomość z datami i godziną podróży oraz liczbą pasażerów. Mają nawet system automatycznych odpowiedzi, więc nie martwcie się o pisanie do nich w środku nocy. Możecie rezerwować wycieczkę o dowolnej porze. Powód, dla którego tak bardzo lubię tę firmę, to ich efektywność, która idealnie pasuje do nazwy – szybka odpowiedź! Cena to tylko 380 HKD za osobę, a czas podróży to zaledwie 10 minut.

Speed ferry odpływa z przystani Ap Lei Chau, 3 minuty spacerem od stacji metra Lei Tung. Po przybyciu poinformuj kapitana w grupie na Whatsappie. Następnie wystarczy usiąść i cieszyć się lokalną przejażdżką! Jeśli lubisz emocje, jazda motorówką to zdecydowanie jedna z najbardziej niedocenianych atrakcji w Hongkongu. Mój zagraniczny przyjaciel powiedział mi kiedyś, że ta podróż prawie przyprawiła go o zawał 😂. Myślał nawet, że to jego ostatni dzień 😂 Żarty na bok, to wcale nie jest aż tak niebezpieczne. Nie chcę was straszyć, to nie cel tego bloga 😂 Ekscytujące to jedyne słowo, jakim mogę to opisać i gwarantuję, że będzie to dla was WSPOMNIENIE!

Blask słońca barwi piaszczyste wybrzeże na złoty żółty kolor, otoczone kwitnącą zielenią. Po przybyciu na wyspę rozłożyliśmy się trochę i postanowiliśmy wybrać się na spokojny spacer. Delikatna bryza zabrała moje stresy i troski, obserwując żaglowce, słuchając śpiewu ptaków, leżąc i podziwiając zmieniające się kolory błękitnego nieba.

Rytmiczny dźwięk fal uderzających o brzeg idealnie współgra z wiatrem wiejącym przez tropikalny las. Jesteśmy dosłownie otoczeni rajem. Brzeg staje się skalisty, gdy zbliżasz się do krawędzi plaży.

Jeśli lubisz kajakarstwo, zdecydowanie polecam zacząć z Deep Water Bay, a potem dopłynąć kajakiem tutaj. Osobiście uważam, że jakość piasku tutaj jest bez wątpienia jedną z najlepszych w Hongkongu, tak gładki i miękki, błyszczący w słońcu. Jesienne słońce to zdecydowanie mój ulubiony element, ta ciepłość to jak słodkie objęcie od matki natury. Zawsze przypomina mi, jak bardzo jestem szczęśliwa, że mogę cieszyć się i być otulona chwilą obecną. Później uwieczniliśmy te niezapomniane chwile na zdjęciach i filmach. Idealne tło do sesji zdjęciowej, zwłaszcza dla miłośników natury. Możesz tu bez wysiłku zrobić wiele zdjęć profilowych, więc pamiętaj, aby zabrać ze sobą najlepszy aparat :D
Poza tym mieliśmy szczęście, bo na naszej drodze spotkaliśmy wielu uroczych towarzyszy. 😍😍 Inna grupa pasażerów przywiozła ze sobą 4 pieski: Charlie (Samojed), Emma (Labrador), Nana (Border Collie) i Bello (Yorkshire Terrier). Było naprawdę radośnie widzieć, jak biegają szczęśliwe po plaży. Charlie to mądry chłopak, który słucha poleceń i je wykonuje. Zabawa z nimi była świetna. Emma to łakomczuch, który uwielbia jeść duże kawałki, wcale nie jest damą 😂. Nana jest pełna pasji i nie boi się kontaktu z obcymi, a Bello to słodziak grupy. Ich właściciele byli bardzo przyjaźni i miałam okazję poczęstować psy. Szczerze mówiąc, Charlie jest moim ulubieńcem, bo jest prawdziwym dżentelmenem. Moja przyjaciółka kiedyś bała się psów, bo miała traumę. Charlie spokojnie siedział i pozwalał się głaskać każdemu. To zachęciło moją przyjaciółkę do wykazania się odwagą życia i pogłaskania go. W tym momencie wszyscy się cieszyliśmy, a ja byłam z niej bardzo dumna. Wielkie dzięki dla Charlie!
Jeśli chodzi o proponowane aktywności, ponieważ woda morska jest bardzo krystalicznie czysta, możesz po prostu przygotować sprzęt do snorkelingu i nurkować swobodnie. Możesz kupić go samodzielnie lub wypożyczyć od Splitdyboat, który oferuje także usługę plażowego konsjerża wraz z namiotem plażowym. Dostępne są też kamizelki ratunkowe do wypożyczenia, więc nawet jeśli twoi znajomi nie potrafią pływać, mogą bez obaw zanurzyć się w wodnym świecie. Po prostu przyjdź i baw się świetnie! Inną opcją jest kajakarstwo. Widzieliśmy kilka osób kajakujących lub żeglujących przed nami na trasie statków. Jeśli chcesz spróbować prawdziwego dzikiego wyzwania, biwakowanie tutaj będzie świetną przygodą, pod warunkiem, że przygotujecie wystarczająco dużo wody, jedzenia i zapasów. To na 100% słodka ucieczka od miasta!

Czas mija wyjątkowo szybko, gdy jest dobrze spędzony. Motorówka wróciła po nas o 18:00. Zachód słońca nad morzem pomalował niebo odcieniami pomarańczy, żółci i jasnego błękitu, tworząc zapierające dech w piersiach dzieło sztuki. Kapitan opowiedział o pobliskich miejscach. Dzięki temu znalazłam miejsce na moją następną przygodę :D Czując się odświeżona i pełna życia, wróciłam do domu z miękką kołysanką natury w głowie i sercu. To była prawdziwa przyjemność odkryć dziś ten wyjątkowy klejnot!



Ciepłe przypomnienia na czas pobytu na świeżym powietrzu
1. Musisz nosić kamizelkę ratunkową lub pomoc wypornościową, jeśli nie potrafisz pływać.
2. Nie dotykaj, nie kontaktuj się i nie wchodź na rafy koralowe ani żadne morskie stworzenia.
3. Uważaj podczas używania płetw.
4. Zabierz ze sobą wszystkie swoje rzeczy i śmieci.
5. Nie zostawiaj śladów.
6. Używaj przyjaznego dla oceanu kremu z filtrem, aby chronić ekosystemy.
Round Island na wyspie Hongkong jest przepiękna!
Kąpiel na Round Island!
➜ Zarezerwuj naszą usługę plażowego konsjerża na Round Island (Southern District)
➜ Splitdyboat Obsługa Klienta na Żywo
Autor: Melo (bloger Splitdyboat)